MOJE WYTWORY. DO OGLĄDANIA, KOMENTOWANIA I KUPOWANIA. SERDECZNIE ZAPRASZAM!

środa, 01 lipca 2009
BLOG POŚWIĘCONY BIŻUTERII WIRE-WRAPPING

 

 

Serdecznie zapraszam na mojego aktualnego bloga, który jest w całości poświęcony biżuterii wire-wrapping.

 

http://brown-handmade.blogspot.com/

 

 

 

 


09:38, niedzwiedzica , wire-wrapping
Link Dodaj komentarz »
sobota, 06 czerwca 2009
DLA MAMY

Zrobiony przeze mnie prezent na Dzień Matki dla mojej Rodzicielki oczywiście :-)

Dużo problemu miałam bo wisior miał być duży i efektowny, a kolczyki jako skromniejszy dodatek (i nie przesadnie ciężki). Ostatecznie wyszło takie zestawienie.

Kwarc jagodowy z drucikami miedzianymi posrebrzanymi (0,8 na bazę i 0,4 do owijania) oraz srebrne bigle. Całość oksydowana i polerowana.

dla mamy

dla mamy 2

dla mamy wisior

dla mamy kolczyki

I jeszcze jedno zdjęcie przed oksydą:

dla mamy przed oksydą

14:51, niedzwiedzica , wire-wrapping
Link Komentarze (8) »
HERRINGBONE RAZY CZTERY

Kiedyś zafascynowała mnie technika herringbone - oplatanie drucika wokół koralików w taką sieć. Efektowne i estetyczne. Pięknie wyglądają kamienie otoczone w ten sposób srebrem.

Ale ja przedstawiam wersję mniej elegancką, a bardziej codzienną. W czterech wersjach kolorystycznych.

oczka granat

oczka żółte

fiolet

zieleń

13:55, niedzwiedzica , wire-wrapping
Link Komentarze (1) »
piątek, 05 czerwca 2009
OPLĄTANE ŁEZKI

Krótka seria w dwóch wersjach kolorystycznych:

w pierwszy wydaniu piasek pustyni, który cudnie połyskuje w słońcu ;-)

piasek pustyni

w drugim wydaniu fiolety w dwóch wersjach:

wrzosowe

karolajna

Po roku noszenia postanowiłam zoksydować pierwszą wersję fioletowych łezek bo jakoś nie pasuje do mnie jasne srebro. Uważam, że tak jest o wiele lepiej:

oksydowane łezki

Co prawda nie jest to typowy wire-wrapping, ale wrzucam notkę do tej kategorii, ponieważ te prace też są "drucikowe" i łatwiej je będzie dzięki temu znaleźć :-)

13:38, niedzwiedzica , wire-wrapping
Link Dodaj komentarz »
sobota, 16 maja 2009
NAMIĘTNOŚĆ

Wisior, który wrappowałam wczoraj wieczorem - dla relaksu i odpoczynku :-) Specjalnie z czerwienią, żeby było o miłości. Nazwałam go Namiętność. Jest całkiem długi, ma 8 cm. Wypleciony z miedzianych posrebrzanych drutów, oksydowany i polerowany.

namiętność 1
 
 namiętność 2
15:29, niedzwiedzica , wire-wrapping
Link Komentarze (4) »
piątek, 08 maja 2009
BURSZTYNOWY KOMPLET

Przedstawiam w całości mój pierwszy komplet wypleciony techniką wire-wrapping :-)

Do wisiora [prezentowanego w poprzedniej notce] dorobiłam kolczyki:

 kolczyki bursztynowe krople

Wisior i kolczyki są oksydowane - całość w komplecie prezentuje się tak:

krople komplet

krople wire-wrapping komplet

I hope U will like it :-)

10:57, niedzwiedzica , wire-wrapping
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 30 kwietnia 2009
BURSZTYNOWY WISIOR

Wisior jaki jest, każdy widzi ;)

Trochę godzin i nerwów bo prawie złamałam drut od bazy

ale wszystko skończyło się dobrze... :-)

wisior bursztynowy

10:29, niedzwiedzica , wire-wrapping
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 21 kwietnia 2009
WIRE-WRAPPING część druga

Drugie kolczyki wykonane tą techniką (muszę przyznać, że jestem z nich zadowolona):

wrap łza

A te z poprzedniego postu postanowiłam jeszcze zoksydować i wypolerować, efekt taki:

wrap oksydowany
 
Dużo pracy = większa satysfakcja ;-)
09:52, niedzwiedzica , wire-wrapping
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2